Skip to content

Posiadanie genomu: Moralna analiza patentowania DNA

3 miesiące ago

665 words

David B. Resnik rozpoczyna Posiadanie Genomu z zastrzeżeniem: uważa się za profesora filozofii i etyki, a nie adwokata lub uczonego prawniczego. Resnik jest wyraźnie bardziej pewny siebie w rozdziałach poświęconych etycznym argumentom na temat patentów DNA niż w tle rozdziałów dotyczących zagadnień naukowych i prawnych. Odnosi się zarówno do argumentów deontologicznych (patenty DNA są z natury moralne lub niemoralne), jak i argumentów konsekwencjalistycznych (patenty DNA są moralne lub niemoralne z powodu ich konsekwencji), ale jest to konsekwencjalistyczne argumenty, zarówno pro, jak i con, że Resnik ostatecznie myśli, że ma znaczenie. W obliczu niepewności co do prawdopodobnych konsekwencji patentów DNA, ostrzega przed utrzymaniem status quo lub całkowitym zakazem patentowania DNA, a zamiast tego proponuje ograniczenie praw patentowych w celu zminimalizowania ryzyka szkody. Rezultatem jest książka, która z większym prawdopodobieństwem zaspokoi czytelników, którzy są predysponowani do znalezienia patentów DNA moralnie akceptowalnych, niż zmienianie umysłów czytelników, którzy mają poważne zastrzeżenia moralne. Resnik odkłada na bok argument, że z natury rzeczy jest on niemoralny dla patentu, uznając go za nieistotny dla praktyki patentowania DNA, zauważając, że patentów nie można uzyskać na DNA w stanie naturalnym , ale tylko na wynalezionym DNA , który został wyizolowany i oczyszczony lub w inny sposób zmodyfikowany w wyniku interwencji człowieka. Odrzuca argument, że patenty DNA mają charakter towarowy, a tym samym naruszają godność, wartość lub świętość naturalnego świata poprzez narysowanie analogii do innych praktyk, które ogólnie uważa się za moralnie dopuszczalne, takich jak posiadanie ziemi i zwierząt oraz patentowanie innych gatunków. materiały biologiczne.
Resnik znajduje argument, że patenty DNA naruszają ludzką godność niejednoznaczną, powołując się na rozróżnienie Immanuela Kanta pomiędzy pełną i niepełną kryminologią ciała. Kompletne utowarowienie nieodłącznie narusza ludzką godność i jest z natury niemoralne, podczas gdy niekompletna komodyfikacja jedynie zagraża ludzkiej godności i może być dopuszczalna w wykonywaniu moralnego osądu, aby wypełnić inny obowiązek, taki jak obowiązek ratowania życia lub postępu nauki. Patent na całą ludzką istotę, a nawet na cały ludzki genom, byłby z natury niemoralny według tej analizy. Ale patenty na DNA zazwyczaj obejmują tylko części ludzkiego genomu, a nie całość, i tylko sztuczne części, a nie naturalne, a zatem stanowią jedynie niekompletną utowarowienie ludzkiego ciała. Resnik stwierdza zatem, że patenty DNA z natury nie naruszają ludzkiej godności, lecz jedynie ją grożą – i jako takie mogą być potępione jako niemoralne tylko ze względu na ich konsekwencje.
Przechodząc do tej konsekwentnej analizy, Resnik przyznaje patentom DNA kluczową rolę w rozwoju branży biotechnologicznej, która inwestuje miliardy w badania i rozwój, tworzy tysiące wysoko płatnych miejsc pracy i płaci miliardy podatków. Takie patenty, jak twierdzi, przyniosły już wymierne korzyści dla nauki, medycyny i rolnictwa, chociaż osiągnięcie pełnych korzyści może potrwać lata. Dostrzega również koszty patentów DNA, które należy zważyć w bilansie, w tym prawdopodobne zagrożenia postępu naukowego, medycyny i rolnictwa Ostatecznie jednak Resnik stwierdza, że istnieje więcej dowodów na poparcie korzyści, a zatem zagrożenia byłyby lepiej zarządzane przez dopracowanie systemu patentowego, niż całkowite wyłączenie patentów DNA.
Czytelnicy, których intuicja różni się od intuicji Resnika, mogą mieć skłonność do kłótni z traktowaniem mieszanych i niejednoznacznych dowodów na konsekwencje patentów DNA. Natomiast czytelnicy, którzy wierzą w praktyczną wartość patentów DNA, ale mają dręczące zastrzeżenia moralne na ich temat, mogą uważać, że jego staranne analizowanie problemów jest pomocne. Według uznania Resnika, uznaje on, że konsekwencje patentów DNA rodzą pytania empiryczne, które nie zostaną definitywnie rozwiązane przez wiele lat.
Rebecca S. Eisenberg, JD
University of Michigan Law School, Ann Arbor, MI 48109
[email protected] edu
[więcej w: przychodnia paprocany kontakt, gabinet rehabilitacji kraków, licznik spalania kalorii ]
[więcej w: olx szczucin, licznik spalania kalorii, choroba raynauda leczenie ]

0 thoughts on “Posiadanie genomu: Moralna analiza patentowania DNA”